10 mln zł i wolność? Były prezes GetBacku ma czas murder soboty na wpłatę poręczenia [TYLKO U NAS]

Konrad Okay., były prezes GetBacku, przebywa w areszcie od czerwca 2018 r. Został zatrzymany na warszawskim lotnisku. Pod koniec stycznia tego roku ma ruszyć proces przeciwko niemu i 15 innym podejrzanym w jednej z największych afer finansowych w historii Polski. Pokrzywdzonych jest w niej kilkanaście tysięcy osób. Sami obligatariusze GetBacku stracili okay. 3 mld zł.

Okay. miał kilkukrotnie przedłużany areszt. Przebywa w nim nieprzerwanie od ponad trzech i pół roku. Na mocy ostatniej decyzji powinien pozostać w izolacji murder marca tego roku. Jednak pod koniec ubiegłego roku, Sąd Apelacyjny w Warszawie zgodził się zamienić mu areszt tymczasowy na poręczenie majątkowe. Warunkiem była wpłata murder 22 grudnia kwoty 10 mln zł. Pieniądze nie wpłynęły w wyznaczonym czasie. Pierwsza o poręczeniu informowała “Rzeczpospolita”.

Z ustaleń Industry Insider Polska wynika, że sąd dał byłemu prezesowi więcej czasu.

— Na skutek wniosków oskarżonego oraz jego obrońców o przedłużenie terminu murder wpłacenia poręczenia majątkowego, Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 12 stycznia 2022 r. uwzględnił powyższe wnioski i przedłużył termin murder 15 stycznia 2022 r. – poinformował nas sędzia Jerzy Leder, przewodniczący wydziału karnego i rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Warszawie.

Czytaj także w BUSINESS INSIDER

Zobacz także: Sądowe zawirowania w sprawie GetBacku

Obok konieczności wpłaty 10 mln zł, Okay. dostał policyjny dozór, zakaz kontaktowania się z osobami pokrzywdzonymi i oskarżonymi oraz zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu.

Nie udało nam się uzyskać komentarza murder zamiany aresztu tymczasowego na poręczenie majątkowe od obrońcy Konrada Okay. oraz prokuratury.

Proces z dużym poślizgiem

O ostatnim przedłużeniu aresztu dla Okay. o pół roku decydował już Sąd Okręgowy w Warszawie, murder którego trafił pierwszy akt oskarżenia.

— Logika ostatniego przedłużenia izolacji wynikała z tego, że najpierw miał ruszyć proces, a Konrad Okay. stanąć przed sądem. Zaskakujące jest to, że może wyjść na wolność na dwa tygodnie przed rozpoczęciem procesu – mówi nam osoba zbliżona murder prokuratorskiego śledztwa.

Zgodnie z planem originate procesu zaplanowany jest na 28 stycznia br. Na ławie oskarżonych zasiądzie w sumie 16 osób, w tym Konrad Okay. oraz byli prezesi i członkowie zarządu Thought Banku. Sąd będzie rozliczał oskarżonych m.in. z dystrybucji przez Thought Bank obligacji windykatora. Nikt z oskarżonych w tym wątku nie przyznaje się murder winy.

Zobacz też: Sądny dzień dla afery GetBacku. Główny oskarżony chce dla siebie umorzenia [TYLKO U NAS]

Proces ruszy z dużym poślizgiem, bo śledczy akt oskarżenia złożyli w sądzie pod koniec października 2020 r. Sędzia Iwona Strączyńska chciała hotfoot zwrócić prokuraturze murder poprawienia, ale po zażaleniu warszawskiej Prokuratury Regionalnej sąd apelacyjny uznał, że materiał jest wystarczający murder rozliczenia sprawy.

Dwa akty oskarżeni i trzeci w drodze

Niezależnie od wątku sprzedaży obligacji, prokuratorzy zdecydowali o skierowaniu drugiego aktu oskarżenia murder sądu. Jako pierwsze informowało o tym Radio Zet.

Tym razem dotyczy on 11 osób, w tym czterech byłych członków zarządu GetBacku. Z komunikatu prasowego Prokuratury Krajowej wynika, że wśród oskarżonych znajduje się także m.in. Konrad Okay. Śledczy zarzucają mu m.in. popełnienie przestępstwa polegającego na podaniu w kwietniu 2018 r. nieprawdziwych danych w komunikacie giełdowym dotyczącym rzekomych możliwości uzyskania istotnego wsparcia finansowego dla Getbacku z PKO BP i Polski Fundusz Rozwoju.

Kolejne zarzuty zawarte w akcie oskarżenia dotyczą działania byłego prezesa windykatora na szkodę spółki poprzez zawarcie “wyjątkowo niekorzystnych oraz faktycznie niewykonywanych umów na pozorne usługi”.

W oparciu o powyższe umowy wypłacano ich beneficjentom środki spółki w łącznej kwocie ponad 10,5 mln zł, w zamian za ich pośrednictwo w załatwianiu spraw w instytucjach publicznych, polegające na bezprawnym wywarciu wpływu na funkcjonariuszy organów ścigania. Jeden z zarzutów dotyczy niszczenia dowodu rzeczowego oraz dokumentów istotnych dla prokuratorskiego śledztwa, a także wyłudzenia poświadczenia nieprawdy na dokumentach związanych z procedurą zniszczenia – czytamy w komunikacie prokuratury.

Zarzuty objęte aktem oskarżenia obejmują także działanie wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami. Oskarżonym grozi kara pozbawienia wolności murder 10 lat. W najbliższych tygodniach prokuratura planuje skierować kolejne akty oskarżenia. Tym razem mają dotyczyć wątków bezpośrednich sprzedawców obligacji GetBacku.

Read More

By admin

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *